Projekt UD462 przewiduje m.in. obowiązek wydawania przez ZUS decyzji przy odmowie udzielenia ulgi ratalnej, możliwość przeksięgowania składek pomiędzy tytułami ubezpieczeniowymi oraz automatyzację części rozstrzygnięć. W „Dzienniku Gazecie Prawnej” dr Katarzyna Kalata ocenia proponowane rozwiązania i wskazuje, dlaczego ich skuteczność będzie zależała od szczegółów oraz przepisów przejściowych.
W „Dzienniku Gazecie Prawnej” ukazał się artykuł red. Edyty Roś poświęcony projektowanym zmianom w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Zdaniem dr Katarzyny Kalaty szczególne znaczenie dla płatników i ubezpieczonych mają dwa rozwiązania: prawo do skutecznego zakwestionowania odmowy ulgi w spłacie składek oraz przeksięgowanie składek pomiędzy tytułami ubezpieczeniowymi.
Odmowa układu ratalnego powinna mieć formę decyzji
Projekt zakłada, że odmowa odroczenia płatności składek albo rozłożenia zadłużenia na raty będzie następowała w formie decyzji ZUS. Płatnik będzie mógł wystąpić do Prezesa ZUS o ponowne rozpatrzenie sprawy, a następnie wnieść skargę do sądu administracyjnego.
Ustawowe uregulowanie tej procedury może wyeliminować sytuacje, w których przedsiębiorca otrzymuje jedynie pismo informujące o odmowie i musi najpierw wykazywać, czy wydane rozstrzygnięcie w ogóle podlega zaskarżeniu.
Decyzja powinna zawierać pełne uzasadnienie, ocenę sytuacji ekonomicznej płatnika oraz jasne pouczenie o przysługujących środkach prawnych. Wątpliwości budzi jednak sama droga odwoławcza. Sąd administracyjny kontroluje przede wszystkim zgodność decyzji z prawem, ale co do zasady nie ustali za przedsiębiorcę realnego harmonogramu spłaty.
Problemem są również przypadki, w których ZUS formalnie udziela ulgi, lecz proponuje warunki niemożliwe do wykonania. W jednej ze spraw przedstawionych przez dr Katarzynę Kalatę przedsiębiorczyni otrzymała propozycję pięciu rat po około 1,5 tys. zł oraz szóstej raty przekraczającej 142 tys. zł.
Prawo do kontroli powinno zatem obejmować nie tylko formalną odmowę, ale również układ ratalny, którego warunki rażąco odbiegają od rzeczywistych możliwości płatniczych przedsiębiorcy.
Przeksięgowanie musi zachować waloryzację
Drugim potrzebnym rozwiązaniem jest przenoszenie składek pomiędzy tytułami ubezpieczeniowymi. Jeżeli ZUS sam stwierdza, że składki zostały opłacone z niewłaściwego tytułu, ubezpieczony nie powinien być zmuszany do odzyskania pieniędzy, a następnie ponownego wpłacania ich do tego samego systemu.
Przeksięgowanie powinno następować z urzędu i obejmować cały okres wskazany w decyzji ZUS. Musi również zachowywać pierwotne daty wpłat, okresy ubezpieczenia oraz należną waloryzację kapitału emerytalnego. Przeniesienie wyłącznie nominalnej wartości składek sprzed kilkunastu lub kilkudziesięciu lat nie odtworzy rzeczywistej sytuacji ubezpieczonego.
Najważniejsze pozostaje pytanie, czy nowe rozwiązanie obejmie osoby, wobec których ZUS już wydał decyzje, oraz sprawy znajdujące się obecnie w sądach. Bez odpowiednich przepisów przejściowych reforma może działać jedynie na przyszłość, pozostawiając bez ochrony osoby już poszkodowane.
Automatyzacja wymaga szczególnej ostrożności
Projekt przewiduje również możliwość zautomatyzowanego podejmowania przez ZUS niektórych rozstrzygnięć. Rozwiązanie to może usprawnić postępowania o charakterze powtarzalnym, ale nie powinno obejmować spraw wymagających oceny indywidualnej sytuacji ubezpieczonego lub płatnika.
Decyzje wpływające na podleganie ubezpieczeniom, wysokość zobowiązań albo prawo do świadczeń nie mogą być sprowadzane do automatycznego procesu nieuwzględniającego całego materiału dowodowego.
Kierunek zmian należy ocenić pozytywnie, ponieważ ustawodawca dostrzega problemy, o których płatnicy i ubezpieczeni mówią od lat. Projekt UD462 nie stanowi jednak kompleksowej reformy. O rzeczywistej ochronie przedsiębiorców zdecydują szczegółowe zasady kontroli odmów i warunków układów ratalnych, sposób zachowania waloryzacji składek oraz objęcie nowymi rozwiązaniami spraw już trwających i zakończonych.


