Szeroką dyskusję wywołały działania firmy Eko-Okna, jednego z największych pracodawców na Śląsku. Media informowały o masowych zwolnieniach (tylko w czerwcu i lipcu zakończono ponad dwa tysiące stosunków pracy) oraz o kontrowersyjnych praktykach, takich jak apel pracodawcy do załogi o zgłaszanie przełożonym osób podejrzewanych o uzależnienie od narkotyków. Jak wynika z doniesień, pracownicy otrzymali maila zachęcającego do informowania o „osobach potrzebujących terapii, które blokują miejsce pracy”, przy czym użyto w nim stygmatyzującego języka, przeciwstawiającego „uczciwych pracowników” osobom zmagającym się z uzależnieniem. W firmie miało również dojść do przeszukiwania pracowniczych szafek przy użyciu psów tropiących.
Komentarza w tej sprawie udzieliła Gazecie Wyborczej dr Katarzyna Kalata. Jak podkreśla, praktyka nakłaniania pracowników do donoszenia na kolegów walczących z nałogiem budzi poważne wątpliwości zarówno prawne, jak i etyczne. Kodeks pracy nakłada na pracodawcę obowiązek poszanowania godności i innych dóbr osobistych pracowników, a tymczasem w kierowanej do załogi korespondencji posłużono się określeniami, które nie tylko stygmatyzują, lecz także poniżają osoby dotknięte uzależnieniem. Ekspertka zwraca uwagę, że uzależnienie jest chorobą wymagającą leczenia i wsparcia, a nie powodem do piętnowania czy tworzenia negatywnych podziałów wśród pracowników.
Zdaniem dr Katarzyny Kalaty wzywanie pracowników do zgłaszania współpracowników może prowadzić do tworzenia atmosfery nieufności i napięcia, niszcząc relacje w zespole i sprzyjając zachowaniom noszącym znamiona mobbingu. Tego typu działania mogą skutkować odpowiedzialnością pracodawcy, w tym roszczeniami odszkodowawczymi lub zadośćuczynieniem za naruszenie dóbr osobistych. W ocenie ekspertki równie istotny jest aspekt ochrony danych osobowych. Informacje dotyczące zdrowia, w tym uzależnień, stanowią dane wrażliwe i podlegają szczególnej ochronie prawnej. Pracodawca nie ma prawa pozyskiwać takich informacji bez jednoznacznej podstawy prawnej, a skłanianie innych osób do ujawniania czyjegoś stanu zdrowia narusza przepisy RODO i może skutkować poważnymi konsekwencjami, w tym wysokimi karami finansowymi.
Apel o „zgłaszanie narkomanów” jest nie tylko nieetyczny, ale również niezgodny z prawem. Zamiast piętnować pracowników i zachęcać do wzajemnej inwigilacji, pracodawca powinien dbać o bezpieczne warunki pracy oraz zapewniać adekwatne wsparcie osobom znajdującym się w kryzysie, kierując je do specjalistycznej pomocy z poszanowaniem ich godności i praw.
