Telefon
22 618 37 37
Email
ul. Zamoyskiego 51A/U2
03-801 Warszawa
Umów się na konsultację

Wygrany proces z ZUS, ale bez świadczenia. Sprawa pana Andrzeja pokazuje lukę w systemie emerytur pomostowych

Sprawa pana Andrzeja pokazuje jeden z najbardziej paradoksalnych problemów obecnego systemu ubezpieczeń społecznych – sytuację, w której ubezpieczony wygrywa proces z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, a mimo to nie otrzymuje żadnego świadczenia.

Wieloletnia praca w szczególnych warunkach

Pan Andrzej przez ponad 15 lat wykonywał ciężką pracę fizyczną jako ślusarz i spawacz przy budowie statków. Pracował m.in. w stoczni, w wykopach przy instalacjach gazowych oraz w warunkach szczególnych związanych z dużym obciążeniem fizycznym i niekorzystnym mikroklimatem.

Prace tego rodzaju należą do tzw. prac w szczególnych warunkach, które – zgodnie z ustawą o emeryturach pomostowych – mogą uprawniać do wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej w formie emerytury pomostowej.

W 2021 r., kiedy stan zdrowia pana Andrzeja zaczął się pogarszać, złożył on wniosek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przyznanie emerytury pomostowej.

Odmowa ZUS i kilkuletni proces

ZUS odmówił przyznania świadczenia, uznając, że ubezpieczony nie spełnia przesłanek do jego uzyskania. Pan Andrzej złożył odwołanie od decyzji organu rentowego, a sprawa trafiła do sądu.

Postępowanie trwało cztery lata. W tym czasie pan Andrzej nie otrzymywał żadnego świadczenia, dlatego – aby mieć środki na utrzymanie – był zmuszony kontynuować pracę.

W 2025 r. zapadł prawomocny wyrok sądu, który potwierdził, że ubezpieczony spełnia wszystkie warunki do uzyskania emerytury pomostowej.

Wyrok jest, wypłaty nie ma

Pomimo wygranej sprawy pan Andrzej nie otrzymał świadczenia. Powodem był jeden z warunków wypłaty emerytury pomostowej – konieczność rozwiązania stosunku pracy. W chwili uprawomocnienia się wyroku pan Andrzej nadal pracował, ponieważ w trakcie procesu nie miał żadnego innego źródła utrzymania.

W związku z tym ZUS odmówił wypłaty zarówno bieżącej emerytury pomostowej, jak i świadczenia za okres wcześniejszy.

Sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ kilkanaście dni po uprawomocnieniu się wyroku pan Andrzej osiągnął powszechny wiek emerytalny. W konsekwencji prawo do emerytury pomostowej wygasło z mocy ustawy.

W praktyce oznaczało to, że mimo prawomocnego wyroku sądu przyznającego prawo do świadczenia, pan Andrzej nie otrzymał ani jednej wypłaty emerytury pomostowej.

Kolejna odmowa – brak prawa do rekompensaty

Po osiągnięciu wieku emerytalnego pan Andrzej wystąpił o emeryturę powszechną oraz o rekompensatę za pracę w szczególnych warunkach, o której mowa w art. 21 ustawy o emeryturach pomostowych.

Rekompensata jest dodatkiem do emerytury powszechnej dla osób, które pracowały w szczególnych warunkach przez co najmniej 15 lat, ale nie skorzystały z możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę pomostową.

ZUS ponownie odmówił świadczenia.

Organ rentowy wskazał, że pan Andrzej miał ustalone prawo do emerytury pomostowej, a zgodnie z art. 21 ust. 2 ustawy o emeryturach pomostowych w takiej sytuacji rekompensata nie przysługuje – nawet jeżeli emerytura pomostowa nigdy nie została faktycznie wypłacona.

Systemowy problem w przepisach

Sprawę pana Andrzeja analizuje dr Katarzyna Kalata. Jak wskazuje – „w efekcie pan Andrzej znalazł się w sytuacji, w której po kilkunastu latach pracy w warunkach szczególnych, po wygranym procesie sądowym i po spełnieniu ustawowych przesłanek nie otrzymał ani emerytury pomostowej, ani rekompensaty.

Zdaniem dr Katarzyny Kalaty sprawa ta ujawnia poważny problem konstrukcyjny przepisów.

 „Jeżeli wyrok sądu nie tylko nie prowadzi do realizacji prawa, ale staje się podstawą odmowy innego świadczenia, to mamy do czynienia z konstrukcją wymagającą poważnej refleksji – nie tylko w kontekście wykładni przepisów, ale również w świetle zasad konstytucyjnych i sensu całego mechanizmu emerytur pomostowych – podnosi dr Kalata.

Jak podkreśla, system, który miał chronić osoby wykonujące ciężką i szkodliwą pracę, w niektórych sytuacjach nie zapewnia żadnej realnej kompensacji.

W rezultacie osoba, która przez lata pracowała w szczególnych warunkach i wygrała proces z ZUS, może pozostać z prawomocnym wyrokiem w ręku, ale bez jakiegokolwiek świadczenia.

Related Posts