Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiada, że w 2028 roku przeprowadzi przegląd funkcjonowania renty wdowiej. Problem polega jednak na tym, że art. 16 ustawy zobowiązuje Radę Ministrów jedynie do weryfikacji procentowego wskaźnika drugiego świadczenia, a nie zasad jego przyznawania, kryterium wieku, pięcioletniego limitu ani kręgu osób uprawnionych.
Nie jest to problem wyłącznie teoretyczny. Około 29,7 tys. decyzji odmownych wydano z powodu nabycia prawa do renty rodzinnej wcześniej niż pięć lat przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. Jednocześnie w sprawach wymagających współdziałania kilku organów rentowych seniorzy czekali na ostateczne rozstrzygnięcie i wypłatę świadczenia nawet 10, 12 lub 13 miesięcy.
Dla serwisu Prawo.pl sprawę skomentowała dr Katarzyna Kalata, radca prawny specjalizująca się w prawie ubezpieczeń społecznych. Jak wskazała, prawdziwa ocena funkcjonowania renty wdowiej nie może ograniczać się do odpowiedzi na pytanie, jaki procent drugiego świadczenia Państwo jest w stanie wypłacać. Powinna obejmować również przyczyny wykluczenia dziesiątek tysięcy osób oraz przewlekłość postępowań prowadzonych przez ZUS, KRUS i pozostałe organy rentowe.
„Weryfikacja, która policzy procent świadczenia, ale nie policzy osób wykluczonych z systemu oraz miesięcy oczekiwania na decyzję, nie będzie oceną renty wdowiej. Będzie jedynie sprawdzeniem jednej pozycji w tabeli” – podkreśliła dr Katarzyna Kalata.
Cały artykuł Grażyny J. Leśniak dostępny jest w serwisie Prawo.pl: Czy będą zmiany w rencie wdowiej? – przeczytaj publikację


