Dr Katarzyna Kalata była gościnią TOK FM. Rozmowa dotyczyła planowanej umowy o zabezpieczeniu społecznym między Polską a Brazylią oraz jej możliwych konsekwencji dla ubezpieczonych, przedsiębiorców i finansów publicznych.
Ekspertka wyjaśniła, że umowa międzynarodowa nie przyznaje automatycznie prawa do polskiej emerytury minimalnej. Jej podstawowym zadaniem jest koordynacja systemów obu państw, w szczególności sumowanie okresów ubezpieczenia, umożliwienie transferu świadczeń oraz zapobieganie podwójnemu opłacaniu składek przez pracowników delegowanych.
Osobnym zagadnieniem pozostaje podwyższenie świadczenia do wysokości polskiej emerytury minimalnej. Dopłata ta jest finansowana z budżetu państwa, dlatego przed podpisaniem umowy powinny zostać przedstawione dane dotyczące liczby potencjalnych beneficjentów oraz prognozowanych kosztów.
W rozmowie poruszono również problem niewystarczającej analityki ZUS. Między 2021 a 2025 r. liczba cudzoziemców otrzymujących dopłatę wzrosła o około 104 proc., natomiast jej łączny koszt zwiększył się z 38 mln zł do 123,5 mln zł, czyli o 225 proc. ZUS nie przedstawił jednak pełnej analizy pokazującej, jaka część tego wzrostu wynika z większej liczby świadczeniobiorców, jaka z waloryzacji emerytury minimalnej, a jaka ze wzrostu przeciętnej dopłaty.
Dr Katarzyna Kalata zwróciła także uwagę, że szacowana liczebność Polonii brazylijskiej nie odpowiada liczbie obywateli polskich rzeczywiście pracujących i ubezpieczonych w Brazylii. Bez takich danych trudno rzetelnie ocenić skalę działania przyszłej umowy.
„Nie przesądzam, że umowa z Brazylią będzie niekorzystna. Problem polega na tym, że państwo nie przedstawiło danych pozwalających odpowiedzialnie porównać jej korzyści z przyszłymi kosztami”.
Nagranie całej rozmowy z dr Katarzyną Kalatą w TOK FM publikujemy poniżej.


