Nowa unijna dyrektywa o transparentności wynagrodzeń wymusi na pracodawcach publikację widełek płacowych jeszcze na etapie ogłoszeń o pracę. Zmianie towarzyszyć będzie obowiązek jasnego określania zasad premiowania i raportowania potencjalnej luki płacowej między płciami. Zgodnie z artykułem Forbes „Rynek pracy po zmianach: zasady wynagrodzeń i premiowania”, mówimy o nowym porządku, gdzie pracownicy będą świadomie sprawdzać wynagrodzenia i wymagania, zanim zdecydują się aplikować.
— „Wynagrodzenie, którego nie możemy zweryfikować, to uczciwa fikcja. A widełki od 5 do 15 tysięcy? To jazda bez regulaminu” — komentuje bez ogródek dr Katarzyna Kalata, radczyni prawna, specjalizująca się w prawie pracy i założycielka Kancelarii Kalata.
W rozmowie z Agnieszką Zarębą ekspertka zwraca uwagę, że sama dyrektywa to potencjalnie przełomowy krok, ale to sposób jej wdrożenia w Polsce będzie decydować o jej skuteczności. Jeśli przepisy zostaną osłabione lub zastosowane w uproszczonej formie, mogą stracić swój główny cel: budowę uczciwego i równego rynku pracy.
Zmiany zmuszą firmy do pełnego przeglądu i uporządkowania polityki płacowej oraz premiowania. Jawne widełki, precyzyjne regulaminy i regularne raportowanie będą koniecznością – nie wyborem. Dla pracowników to szansa na sprawiedliwe traktowanie i możliwość porównania warunków pracy, a dla pracodawców – narzędzie do budowania wiarygodnego i przejrzystego wizerunku.
Zapowiedź materiału zobaczą Państwo na naszym profilu na IG.
Cały materiał do odsłuchania znajdą Państwo tutaj

