Dr Katarzyna Kalata, radca prawny i ekspertka prawa ubezpieczeń społecznych, udzieliła komentarza dla Dziennik Gazeta Prawna w związku z rozpatrzeniem w dniu 18 listopada przez Trybunał Konstytucyjny skargi dotyczącej braku prawa do ponownego przeliczenia emerytur mieszanych.
To sprawa dotycząca jednej z najbardziej pomijanych grup emerytów przede wszystkim kobiet z roczników 1949–1953 oraz części mężczyzn, którzy przeszli na świadczenie w okresie przejściowym między systemami. Państwo deklarowało im ochronę praw nabytych, lecz w praktyce pozbawiło możliwości ponownego ustalenia podstawy wymiaru, nawet gdy po przyznaniu emerytury nadal pracowali i odprowadzali składki.
Dr Katarzyna Kalata zwraca uwagę, że składki opłacane przez tę grupę emerytów po przyznaniu świadczenia choć są realnym, wypracowanym wkładem nie wpływają na podwyższenie ich emerytury w takim stopniu jak w przypadku innych osób. Jej zdaniem prowadzi to do naruszenia zasady równego traktowania oraz podważa podstawowy sens systemu ubezpieczeń społecznych, w którym obowiązkowa składka powinna realnie przekładać się na wysokość świadczenia.
Osoby urodzone do końca 1948 r. otrzymywały świadczenia liczone według starych zasad: z uwzględnieniem okresów składkowych i nieskładkowych oraz części socjalnej w wysokości 24% kwoty bazowej. Natomiast emerytury osób urodzonych po 1949 r. zależą od wartości zwaloryzowanych składek i kapitału początkowego, dzielonych przez dalsze trwanie życia.
Szczególne zasady obejmowały przechodzących na świadczenia w latach 2009–2014 – były to tzw. emerytury mieszane, w których proporcje „starego” i „nowego” systemu zmieniały się co roku.
Skarżąca w sprawie rozpatrywanej przez TK miała ustalone świadczenie w 55% według starych zasad i w 45% według nowych. Po przyznaniu emerytury pracowała jeszcze dziewięć lat, lecz gdy wystąpiła do ZUS o przeliczenie świadczenia, uzyskała odmowę.
– Z punktu widzenia standardów konstytucyjnych trudno znaleźć choć jeden przekonujący argument, dlaczego ta grupa została wyłączona z prawa do przeliczenia na podstawie art. 109 i 111 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. To rozróżnienie jest arbitralne i nieproporcjonalne – podkreśla dr Katarzyna Kalata.
Potencjalne skutki orzeczenia TK
Jeżeli Trybunał uzna kwestionowane przepisy za niekonstytucyjne:
- otworzy to drogę do ponownego przeliczenia świadczeń dla tysięcy emerytów,
- państwo będzie musiało uporządkować system oparty od lat na rozwiązaniach przejściowych,
- możliwe będzie usunięcie trwałej niesprawiedliwości dotykającej osoby, których składki po przyznaniu emerytury nie podwyższały jej realnie.

