Wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji w pracy staje się codziennością. Z perspektywy pracodawców szczególne obawy budzi fakt, że w celu uzyskania potrzebnych informacji pracownicy nierzadko wprowadzają do narzędzi AI dane dotyczące firmy, w tym informacje poufne, dane osobowe czy elementy tajemnicy przedsiębiorstwa. Czy takie działania mogą stanowić podstawę do zwolnienia w trybie dyscyplinarnym? Na to pytanie dr Katarzyna Kalata udzieliła odpowiedzi dla Dziennik Gazeta Prawna.
Jednym z podstawowych obowiązków pracowniczych jest zachowanie w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Przekazywanie danych firmowych do zewnętrznych systemów, w tym narzędzi sztucznej inteligencji, co do zasady może stanowić naruszenie tego obowiązku.
Nie oznacza to jednak, że każdy przypadek korzystania z AI automatycznie uzasadnia rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia (tzw. ,,dyscyplinarka”). Jak stanowi art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy, rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika jest możliwe wyłącznie w razie ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.
Stanowisko to od lat potwierdza orzecznictwo Sądu Najwyższego. W wyroku z 22 marca 2016 r.
(I PK 94/15) Sąd Najwyższy jednoznacznie wskazał, że samo naruszenie interesów pracodawcy albo sama bezprawność zachowania pracownika nie wystarczają, by uzasadnić zastosowanie art. 52 k.p.
Jak wskazuje dr Katarzyna Kalata, zasadnicze znaczenie ma świadomość pracownika co do skutków własnego działania. W wyroku z 25 czerwca 2025 r., sygn. akt III PSKP 30/24Sąd Najwyższy podkreślił, że „ciężkie” naruszenie obowiązków zachodzi wtedy, gdy pracownik wiedział, albo przy zachowaniu elementarnej staranności powinien był wiedzieć, że swoim działaniem narusza podstawowe obowiązki i naraża pracodawcę na negatywne konsekwencje.
W praktyce oznacza to, że tzw. dyscyplinarne zwolnienie może być uzasadnione przede wszystkim wtedy, gdy pracownik świadomie przekazywał do narzędzi AI dane poufne, dane osobowe lub informacje objęte tajemnicą przedsiębiorstwa, zdając sobie sprawę z ryzyka albo ignorując je w sposób rażący.


