Kancelaria Kalata w swojej praktyce mierzy się z licznymi sprawami kobiet prowadzących działalność gospodarczą, które przed urodzeniem dziecka podwyższyły podstawę składek i pobierały wyższe zasiłki macierzyńskie, a następnie wobec nich ZUS wydał decyzję, na mocy której zobowiązał je do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. O zasadności takich działań ZUS dr Katarzyna Kalata wypowiedziała się na łamach Dziennik Gazeta Prawna.
Choć ZUS przez lata nie kwestionował ich działalności i wypłacał świadczenia, wydał decyzje o wyłączeniu z ubezpieczeń społecznych. Sądy uznały jednak, że takie ewentualne wyłączenie może dotyczyć jedynie początkowego okresu działalności.
Mimo to, ZUS zaczął domagać się zwrotu świadczeń także za okresy, w których działalność nie była kwestionowana, sięgając nawet kilkunastu lat wstecz.
Jak podkreśla Katarzyna Kalata „w praktyce oznacza to, że część świadczeń pobranych dawniej jest z mocy prawa wyłączona spod obowiązku zwrotu. Ten wyrok wprost przeczy tezie, jakoby ZUS mógł sięgać po świadczenia wypłacone nawet 8–11 lat wcześniej.”
Orzecznictwo Sądu Najwyższego (post. sygn. akt III USK 30/23 z 30 września 2023 r., wyrok sygn. akt II USKP 239/21 z 5 października 2022 r. oraz wyrok I USKP 34/23 z 4 lipca 2023 r.). jasno wyznacza granice czasowe działań ZUS, ograniczając zarówno okres, za jaki można żądać zwrotu, jak i termin wydania decyzji. Jak wskazuje dr Katarzyna Kalata: „oznacza to, że ZUS nie tylko nie może żądać zwrotu świadczeń pobranych dekadę temu, ale w większości przypadków nie powinien w ogóle wydawać decyzji dotyczących tak odległych okresów.”
Kluczowe znaczenie ma również świadomość ubezpieczonego w chwili pobierania świadczeń. W tym zakresie dr Kalata zwraca uwagę, że nie można oceniać legalności świadczeń z perspektywy okoliczności powstałych lata później. Kobieta, która prowadziła działalność gospodarczą, odprowadzała składki, zgłaszała się do ubezpieczeń i korzystała ze świadczeń wypłacanych przez ZUS, działała w zaufaniu do organu. To ZUS miał obowiązek prawidłowo ustalić tytuł ubezpieczenia i przez lata uznawał go za prawidłowy.

